9 komentarzy

  1. Teresa Dubiel

    Dla mnie mamy tych dwóch dziewczyn związanych z Włochami,ten artykuł to bomba!Ta ilość zdjęć przepięknych!Ja tam nie byłam.

  2. Aneta

    Cześć, super relacja, my się właśnie wybieramy do Bari za niespełna 2 tygodnie 🙂 Nie mogę już się doczekać!!!
    Mamy w planie zwiedzić Bari, Alberobello i Materę.
    Czy możecie podać jak dostałyście się z Bari do Alberobello? bo nie zauważyłam w materiale takiej informacji. My zastanawiamy się czy korzystać z komunikacji miejskiej czy wynająć auto. Cena 5 euro za bilet to w miarę spoko, tylko jak szybko się porusza pociąg?;-)
    I jeszcze jedno pytanie organizacyjne, czy przystanek autobusowy jest w pobliżu lotniska czy trzeba gdzieś dojść? A metro też jest przy samym lotnisku?
    Będę wdzięczna za info 🙂

    Pozdrawiam, Aneta

    • DosVagabundos

      Anetko, bardzo dziękujemy 🙂 Co do Twoich pytań,to już odpowiadamy, posiłkując się nieco tekstem. “Żeby dotrzeć z lotniska na dworzec, czyli tak naprawdę do centrum miasta, najlepiej wybrać autobus. Jedzie co prawda z 15 minut dłużej niż metro, ale za to kosztuje 1 euro zamiast 5. A tak w ogóle to ichniejsza komunikacja lokalna jest wyborna. Na miejscu, poza najbardziej znaną Trenitalią, kursuje mnóstwo lokalnych przewoźników, zarówno pociągowych jak i autobusowych, więc do większości popularnych miejscówek dotrzecie sami, bez konieczności wypożyczania aut”. I metro i przystanek autobusowy są zaraz przy lotnisku, w zasadzie na jego terenie. “Ostatni dzień pobytu nad Adriatykiem przeznaczyłyśmy na miejsce najbardziej kojarzące się z Apulią, którego wizerunek ozdabia chyba wszystkie przewodniki – Alberobello. Jedzie się doń z Bari nieco dłużej, bo czasami wręcz dwie godziny. No i podróż jest odpowiednio droższa – 4,90 euro od osoby w jedną mańkę”. Jeździłyśmy tylko komunikacją lokalną i naprawdę bardzo ją sobie chwalę. Pamiętaj, że Włosi czasem jeżdzą jak chcą, plus podrozujac samochodem przynajmniej jedna z osób ma mniej okazji do podziwiania widoków za oknem, a momentami są one naprawdę znakomite. Bardzo zazdrościmy wyloty, i to jeszcze na wiosnę! Wszystko zakwitnie, zazieleni się – będzie zapewne zjawiskowo pięknie!

  3. Beata

    Świetny wpis! Wybieramy się na Bari w połowie października. Też planujemy poruszać się komunikacją miejską – mam pytanie, czy bilety zakupiliście na miejscu w kiosku lub maszynach? Macie może jakieś informacje, czy można kupić jakieś bilety grupowe?
    Pozdrawiam serdecznie!

    • Dosvagabundos

      Hej, dziękujemy 💖 bilety kupowalysmy na miejscu w automatach. Było nas tylko 5, więc grupowy chyba nie przysługiwał. Ale na miejscu jest kilku przewoźników, niewykluczone więc że któryś z nich oferuje już taką możliwość. Udanej podróży i niezapomnianych wrażeń.

  4. łukasz

    Czesc ,ja sie wybieram pod koniec grudnia i mam takie pytanie ,czy w kazdym tym miescie miałyscie nocleg ? Czy raczej codziennie wracałyscie do jednego miasta?:)

  5. ula

    super artykuł! co sądzisz o wyjeździe do Bari na przełomie styczeń/luty? Czy może lepiej poczekać na jakąś cieplejszą pogodę na wyjazd tam?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *